Autor: redakcja2 Dodano: 09-11-2006 - 16:59 Pogoń I
GKS JASTRZĘBIE - POGOŃ ŚWIEBODZIN 1:1 (0:1)
Bramki: Stawowy (62) - Kołodyński (5). POGOŃ: Matkowski - Bodziany, Iwan, Kołodyński, Nogajczyk - Szczepanek, Górecki (od 47 min Żywucki), Iwanowski (od 90 min Szwer), Żeno (od 46 min Cenin) - Wasielewski, Wolak (od 86 Nowaczyk).
Ambitne chłopaki
Miłą niespodziankę sprawiła Pogoń Świebodzin. Zremisowała na wyjeździe z GKS-em Jastrzębie. A przez większą część meczu prowadziła!
Pierwsza połowa była zacięta i wyrównana. Goście zaskoczyli rywala ambicją i wolą walki. Już w 5 min Pogoń objęła prowadzenie. Tomasz Iwanowski dośrodkował z rzutu rożnego, a Łukasz Kołodyński strzałem głową pokonał bramkarza GKS-u. Później gra była twarda i ostra. - Podobała się śląskim kibicom, a nam pasowała - mówi trener Sylwester Buczyński.
Po przerwie szkoleniowiec gości musiał dokonać zmiany, bo Maciej Górecki doznał kontuzji stawu skokowego. Ale Pogoń prowadziła. Do 62 min... - Pomocnicy i obrońcy przegapili wrzut z autu, piłkę przejął Wojciech Stawowy, uderzył w długi róg i było 1:1 - relacjonuje Buczyński.
Później GKS miał przewagę, groźnie atakował skrzydłami, a Pogoń ograniczała się do kontr. Ale obroniła wynik. - Przed meczem remis wziąłbym w ciemno, ale teraz czuję mały niedosyt, bo trochę sprezentowaliśmy rywalom tę bramkę - przyznaje trener ekipy ze Świebodzina.
Ostatni mecz Pogoni w tym roku- Gazeta Lubuska | Loguj/Utwórz konto | 0 Komentarzy
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.